Opublikowano

Jesteś w piekle

(sł. – Bogdan Loebl, muz. – Patryk Wendrowski)

Nie można żyć bez wiary
bez celu nowych dróg
nie można żyć bez wiary
pieniądz to nasz nowy Bóg
jesteś w piekle
ciało spala wieczny głód
szczęście jest daleko stąd
życie dzisiaj to wieczny ból

mieć więcej, co dzień więcej
z powietrza wyżreć tlen
mieć więcej, co dzień więcej
narkotyczny przyśnić sen
jesteś w piekle
haszysz twój wyjada mózg
szczęście jest daleko stąd
życie dzisiaj to wieczny ból

ściągnęli z nieba Boga
krzyżują Go co dnia
ściągnęli z nieba Boga
w pustkę spada Jego łza
jesteś w piekle
teraz wszystko wolno już
szczęście jest daleko stąd
życie dzisiaj to wieczny ból

spuścili psy z uwięzi
psy pragnień, głodne psy
spuścili psy z uwięzi
w nasze dni i w nasze sny
jesteś w piekle
ciało nasze spala wieczny głód
szczęście jest daleko stąd
życie dzisiaj to wieczny ból

Opublikowano

Listy

(sł. – Piotr Konczak, muz. – Michał Miotke)

Kapodaster: III

a
jest piątkowy wieczór
F C
Basia opiekunka do dziecka
G e a
pisze list z Birmingham

F
zarabiam tu na tyle dobrze
C
że stać mnie
G e
stać mnie na opiekunkę córeczki
a
w Polsce

jest sobotni wieczór
Hania opiekunka staruszki
pisze list z Hanoweru

zarabiam tu na tyle dobrze
że stać mnie
stać mnie na opiekunkę dla matki
w Polsce

C
jest niedzielny wieczór
G
wszyscy piszemy listy
F G a
zarabiamy tu na tyle dobrze

F
że stać nas
G
stać nas na miłość
a
w Polsce

Opublikowano

Nie takich ludzi znałeś

(sł. Bogdan Loebl, muz. Patryk Wendrowski)

Nie takich ludzi znałeś
ty innych ludzi chciałeś znać
nie taką drogą szedłeś
ty inną drogą chciałeś iść
lecz idź tam, gdzie każą,
bo iść musisz by żyć

Kto koszmar ten wymyślił
kto główną w nim ci rolę dał
nie takie dni mieć chciałeś
nie takie dni, nie takie sny
lecz bierz, co ci dają,
bo ci mogą dać nic

Nie taką miłość śniłeś
ty inną miłość chciałeś mieć
prawdziwą miłość śniłeś
co nie zna fałszu, nie zna kłamstw
bierz to niby życie
spróbuj cieszyć się nim

Opublikowano

Morze martwe


(sł. – Edward Stachura, muz. – Patryk Wendrowski)

e G
Byłabyś gdyby tak było
a H7 e
ale ty jesteś z emalii i sadza wokół
e G a H7
ale ty jesteś z emalii i sadza wokół
e G a H7
już mi się prawie nie pokazujesz

e D G a
przezroczysta ty moja
e D e D
przezroczysta ty moja

i jaka możność teraz dla moich talentów
już ręce pogubię i inne okręty
i jaka możność teraz dla moich diamentów
próchniejących pod sadzą skąd taki śnieg

Jesteś gdyby tak nie było
byłabyś tu i wokół byłabyś

Opublikowano

Jesiennie kocham

(sł. – Piotr Konczak, muz. – Michał Miotke)

e a
Lecz póki jesteś ze mną póki trwa ta chwila
e a
ten czas między nami
e a
wiem nie trzeba się lękać
G e a
bo ze sobą ten czas przetrwamy

e G a
Dni coraz krótsze i chłodne
e G a
ledwie ranek a już wieczór bliski
e G a
całkiem też „spaździerniczałem”
G a
jak powiada pan Poniedzielski

Lecz póki jesteś ze mną póki trwa
ta chwila ten czas między nami
wiem że nie trzeba się lękać
bo ze sobą ten czas przetrwamy

Zatańczymy z liśćmi na wietrze
przed deszczem dom nas ochroni
miłość z nami zamieszka
mimo naszych siwych już skroni

Lecz póki jesteś ze mną póki trwa
ta chwila ten czas między nami
wiem że nie trzeba się lękać
bo ze sobą ten czas przetrwamy

I tak dalej wciąż dalej i dalej
w czas biegnący powoli do celu
biegniemy do wiosny co nas odrodzi
moja żono mój przyjacielu

Opublikowano

Litania do…

(sł. – Piotr Konczak, muz. – Michał Miotke)

Kapodaster: II

e a e
Miłości moja, bądź ze mną.
a
Bądź ze mną tam,
e a e
bo tylko w Tobie moja siła.

e a
Tam gdzie pogoda,
e a
słońce i śmiech,
e a
radości życia
e
doczesnego:

Miłości moja, …

Gdy przeciwności,
spiętrzone losem,
na drodze cieniem
kładą się:

Miłości moja, …

Przy dzieciach naszych
oraz przy wnukach,
patrząc jak rosną
i dorośleją:

Miłości moja, …

Na świata krańcu,
gdzie gasną światła,
i nikt nie wraca
z tej podróży:

Miłości moja, …

A jeśli jest,
tam za horyzontem
świat jakiś
bardziej doskonały:

Miłości moja, …

Opublikowano

Noc

(sł. – Piotr Konczak, muz. – Michał Miotke)

Kapodaster: II

E
Zamykam oczy i po lepszej stronie powiek
D
Chcę prześlizgnąć się,
E
Do poranka.
C
Ból, którym dobry Bóg
D e
Zapewnia o swej miłości.
C
I całe moje życie
D e
Zredukowane do 14 cali ekranu.
C
I może jeszcze ten
D e
Kosmyk na szyi siostry.
A6 E7
„Cii… Noc jest… Trzeba spać.”

Opublikowano

Śmiech i łza

(sł. – Piotr Konczak, muz. – Michał Miotke)

Kapodaster: V

a
Dopóki życia choć łut tli się w nas,
G a
Dopóki jeszcze nam się chce.

a
Śmiejmy się, śmiejmy się raz po raz,
G a
Niech śmiech ten skryje łzę,
F G a
Niech śmiech ten wstrzyma czas!

a G
Łzę uronioną nad młodością
G a
Tą co pierwszą była i tą drugą,
a
Lecz śmiejmy się, śmiejmy się
G a (F G a)
Przecież możemy jeszcze raz.

Opublikowano

Czy w tej minucie

(sł. – Piotr Konczak, muz. – Michał Miotke)

Kapodaster: II

C G
Czy w tej minucie gdy serce moje
F C G
stanęło w swoim spiesznym biegu
d F C
chciałeś mi Panie coś powiedzieć?
F C
przed czymś ostrzec?
G d
Pokazać cień drugiego brzegu?

Nie wiem nie pojąłem twych wszystkich
przestróg i nauk twych Panie.
kiedy mnie wiodłeś niebyłego.
W to moje małe zmartwychwstanie

F
przepraszam że zawiodłem
C G
i nadal człek jest ze mnie słaby.
C G
Nadal tę skłonność mam do grzechu
F C G
i ślinię się do młodej baby.

F
Lecz jedno zalicz sobie Panie
C G
Na plus zdarzenie małe
d F
Bo uśmierciłeś we mnie małpę
G d
Wskrzesiłeś zaś poetę
F C G
By pisał na twoją chwałę.

Opublikowano

Wtuleni

(sł. – Piotr Konczak, muz. – Michał Miotke)

Ref.:
a e a
Zaplątała nam lato
a e a
w pajęczyny jesień.
C G a
Nie poradzisz nic na to
F G a
Nadszedł, miła, nasz wrzesień.

a e a
Nie ten polski, tragiczny
a e a (C G a)
ale własny, miłosny.
C G a
Szary i nostalgiczny
F G a
lecz częściej radosny.

Niech wolno mi będzie,
niech bogi pozwolą,
tulić Cię miła wiecznie:
w domu, w lesie, na polu.

Abyśmy tacy wtuleni
mogli przetrwać do wiosny,
zimą nie zalęknieni,
od wtulenia radośni.