„Słowa odnalezione” – Piotr Konczak – tomik

30,00 

Kategoria:

Opis

Od autora:

Wiersze piszę z lenistwa 🙂

A tak bardziej na poważnie – proza, blogi, artykuły wymagają
systematyczności i cierpliwości. Mnie te cechy są obce – żyję chwilą i w tej
chwili gdy coś mnie zainspiruje, gdy jakaś myśl zalęgnie się gdzieś
w zakamarkach neuronów – wówczas muszę siąść i zaraz sobie zapisać to
co się wykluwa. Czasem powstaje z tego natychmiast wiersz a czasem takie
luźne zdanie czeka sobie na dysku, wśród notatek aż temat mi „dojrzeje”
Co mi daje pisanie poezji? Świadomość, że ktoś gdzieś przeczyta to co
napisałem, zaduma się i/lub wzruszy. To jest piękne.
„… Bo być poetą to nie jest sprawnie składać słowa – to tylko narzędzie.
„Obsługi słowa”, jak każdego narzędzia, można się nauczyć. Ale co z tego?
Sprawnie posługując się narzędziem jesteś tylko rzemieślnikiem,
wykwalifikowanym robotnikiem. Każdy może nauczyć się pisać klasycznym
dwunastozgłoskowcem. Tylko nie każdy będzie miał
cokolwiek do napisania.
Być poetą to znaczy czuć więcej, szczerzej i to czucie
szczerze przelewać na papier. …”
Tak napisałem w 2009 roku.
Dziś dodałbym do tego jeszcze i to: moje wiersze nie są po to by dawać
odpowiedzi. Za malutki jestem aby pokazywać rozwiązania. Moje wiersze
mają pobudzać uczucia, stawiać pytania, pokazywać pewne
wycinki rzeczywistości po to by czytający zastanowił się choć chwilę. Żeby
mógł przystanąć w tym codziennym biegu, najczęściej donikąd, i ruszyć już
troszkę odmienionym. Tak widzę moje pisanie.

-Piotr Konczak

Ilość stron: 88 stron
Oprawa: miękka
Format: A5 (148×210)