„Łzy anioła”

(wyd. 2025r.)

4. Tak mnie tańcz

sł. Justyna Lew-Machnicka, muz. Michał Miotke

e h C G
Zaplotłem w ręce przydrożne kaczeńce,
e h C G
Wybiegłem na łąkę – coś w niej kusiło,
C D C G
Stopy mnie niosły przez przędze pajęcze,
a h e D
A serce mi biło i biło i biło…

Ref.:
e h
Tak mnie tańcz jak odmieńca wariata
e h
I się śmiej z moich nagłych wzruszeń,
G D
W niewidzialnej tancbudzie, chabrach i makach,
C G D
Nim z orkiestrą w drogę niebieską wyruszę…

Różowe rumieńce miała moja łąka,
Kładła się feerią płonących promieni,
Budził ją śpiewny gwizd skowronka,
W który szloch się o świcie zamienił.

Smużki rosy w jej grzywie jak brokat,
W – gęśle – łodyżki cichy wiatr potrąca,
Na wtór krok mój między nimi opadł:
Tak mi graj moja łąko, bez końca!

Ref.

Tańcem jest nawet płakanie
Na pohybel dla chichotów losu;
Najszczerszy wtedy trwa taniec,
Gdy serce dochodzi do głosu…

Ref.