„Łzy anioła”

(wyd. 2025r.)

8. To przecież my

sł. Justyny Lew-Machnicka, muz. Michał Miotke

a G
Miałem w nocy piękny sen;
e a
Pierwszy wspólny z Tobą dzień,
a G
Tak nieśmiało oczy Twe
e a
Popatrzyły w mą stronę.

Ktoś zatrzymał wtedy czas,
Wszystko było pierwszy raz,
A uczucie rosło w nas;
Chciałem mieć Cię za żonę.

Ref:

G a
Teraz spójrz! To przecież my,
G e a
Jakiś plan w tym wszystkim był.
a G
Chodź, pokażę Ci
e a
Całe piękno Wspólnych chwil.

Co się stało, nie wiem sam,
Że nasz obraz wypadł z ram,
Że pisane było nam
Tyle rozstań i łez tyle.

Nie ubywa nam już lat,
Choć przed nami drogi szmat.
Nasze dzieci pójdą w świat,
Starość przyjdzie za chwilę.

Ref.

Dużo w życiu padło słów,
Lecz Ty jeszcze do mnie mów,
Otrzep gorycz, nabierz tchu
Na tę miłość od nowa.

Ja dziękuję Ci za sens,
Za dni dobre, za dni złe,
Że wybrałaś właśnie mnie
I za jutro i wczoraj.

Ref.