„Łzy anioła”

(wyd. 2025r.)

8. Łzy anioła

sł. Justyna Lew-Machnicka, muz. Michał Miotke

Kapodaster: III

e
Gdy mrok szaleje pośród burz,
D
Przedpieklem biegnie anioł stróż:
Stopy kaleczy, wpada w gniew
e
– Przez wicher słychać łzawy śpiew.

Ręce podaje nam bez słów,
Wędzidła strąca z ludzkich głów,
Z ciemności budzi wszystkich nas,
byśmy świadczyli, że już czas

fis
Kajdany wojen rzucić precz,
E
Bo nienawiści to jest rzecz!
Tortury, znoje obmyć łzą,
fis
Przebaczyć innym rozpacz swą!

Ref.:

A h
Wstań i wołaj
D E
Przepiękny świecie nasz!
Łzy anioła
Podniosą Twoją twarz!

A h
Nie bój się! Odwagę znajdź!
D fis
I krocz tam, gdzie jest światła blask.

Z popielisk wstają martwe wsie,
Struchlałym ptakom wraca śpiew,
Zielenią trawy bezkres łąk,
Chłop tuli ziemię do swych rąk.

Nad miasta wschodzi słońca blask,
Lecz zewsząd słychać grzechów wrzask;
Nie ma świętości nawet tam,
Gdzie Naród Boży trwa u bram,

Bo sługa struga ostrą żerdź
Żeby się żerdzią bawić w śmierć!
Lecz czyj to sługa struga tak;
Czy nieba to, czy piekła znak?

Ref.